Arkana Studio PLEN

'Śpiewać

Śpiewać

O filmie

Opis

W autonomicznej Republice Tuwy (część Rosji przy granicy z Mongolią) tradycyjny śpiew gardłowy (alikwotowy) jest dumą narodową. Uważany jest jednak za wyłącznie męskie zajęcie. Kobiety, które śpiewają w ten sposób publicznie mogą się spodziewać śmierci podczas porodu i bezpłodności. Ich mężczyźni stracą siły witalne i sprawność seksualną. Choć dziś już niewielu wierzy w te zależności, żywe pozostaje odrzucanie śpiewających tradycyjną techniką kobiet zarówno przez społeczeństwo, jak i rodzinę.

Czoduraa Tumat jest nauczycielką śpiewu gardłowego i jedyną kobietą oficjalnie śpiewającą khoomei w Tuwie. Spotyka ją za to ostracyzm społeczny, a przez to, że nie ma dzieci stała się mimowolnie chodzącym dowodem przesądów, z którymi walczy. 

Jej matka zmarła, ona sama mieszka w nowo wybudowanym domu, który stara się dokończyć, ale nie wie kto zamieszka w nim po jej śmierci. Czoduraa czasem zastanawia się, czy wybrała właściwą drogę. Nie przestaje jednak walczyć o kobiecy śpiew gardłowy. W finale filmu bohaterka stanie prawdopodobnie na rozstaju dróg. Czy w obliczu braku chętnych do nauki powinna dopuścić do śmierci kobiecego khoomei? Czy w obronie kobiecego śpiewu ma prawo zdradzić tajniki tuwińskiej tradycji dziewczętom rosyjskim, przedstawicielkom najeźdźcy?

Nie ma jednej odpowiedzi na poszukiwania Czodury. 

Podobnie jak w życiu bohaterki, również w filmie nie ma miejsca na jednoznaczne odpowiedzi. Ta historia pozostawi widza z odwiecznym pytaniem postawionym od nowa: Jak połączyć spełnienie własnej osobowości z tradycją i wartościami społecznymi? Czy to w ogóle możliwe?

Od reżyserki

Kiedy po raz pierwszy natknęłam się na temat tego filmu, poczułam złość. Wyszukiwałam w Internecie informacje o Tuwie i przypadkowo przeczytałam, że kobietom nie wolno tam śpiewać alikwotowo. Początkowo nie mogłam zrozumieć, jak można zakazać śpiewu. Czytałam te słowa wciąż od nowa. Wreszcie zrozumiałam, że na zakazie śpiewania nie koniec. Dziewczyny, które odważą się go złamać są wyrzucane z domów ponieważ przynoszą wstyd swym męskim krewnym. Mówi się, że dziewczęta śpiewające gardłowo mogą umrzeć podczas porodu, a na swoich krewnych mężczyzn, sprowadzają dysfunkcje seksualne. Tak mnie to zdenerwowało, że chciałam zrzucić coś ze stołu. Nie znoszę kiedy rodzina lub tradycja, albo ktokolwiek, kto myśli, że wie lepiej, próbuje nauczyć kogoś jak żyć.

Byłam pewna, że muszę zrobić o tym film. To miała być historia dziewczyny, która sprzeciwi się ojcu, powie mu, że śpiewa i nie przejmie się jego reakcją.

Pojechałam do Tuwy, aby znaleźć bohaterkę. Spotkałam Czodurę Tumat, nauczycielkę khoomei. Zapoznała mnie ze swoim planem znalezienia dziewczyn gotowych przeciwstawić się tradycji. Chciała je przekonać do kultywowania rodzimej tradycji śpiewu alikwotowego.

To nie będzie film tylko o zakazie śpiewu czy konflikcie z tradycją. To film o wolności. O wewnętrznej wolności każdego z nas i o granicach, i zakazach, które dla siebie tworzymy. Bo żadna tradycja, ani rodzina nie są w stanie nas ograniczać. Robimy to sami.

O śpiewie alikwotowym

Jednym z głównych założeń filmu jest przedstawienie wyjątkowo interesującej techniki śpiewu gardłowego, nazywanego często alikwotowym. Śpiew ten pochodzący i rozpowszechniony głównie w Azji daje niezwykłe wrażenie, jakby śpiewak wydobywał z siebie kilka głosów jednocześnie. Tony gardłowe brzmią bardzo harmonijnie dlatego często są stosowane jako metoda doskonalenia słuchu muzycznego, czy jako środek relaksacyjno-medytacyjny.

Dla republiki Tuwy charakterystyczna jest odmiana śpiewu alikwotowego zwana chöömej. Pozwala na jednoczesne wydobywanie z gardła kilku niezależnych od siebie dźwięków, od niskich aż po bardzo wysokie. Tuwiński śpiew alikwotowy zgodnie z tradycją inspirowany jest życiem na stepie – poszczególne odmiany śpiewu mają imitować różne dźwięki natury – od szumu wiatru po tętent kopyt. Muzyka ta od wieków inspirowała przybyszów zewnątrz. Jeszcze w starożytności zaadaptowali ją na swoje potrzeby tybetańscy mnisi. Dziś służy do ekspresji muzycznej twórcom new age.

Tuwa to kraj, w którym wszyscy śpiewają. Muzyka jest kluczowym elementem tradycji tego regionu. Śpiew alikwotowy jest tam jednak zarezerwowany dla mężczyzn. Kobiety śpiewające chöömej publicznie spotykają się z ostracyzmem rodzin, przyjaciół i całych społeczności. W miarę postępującej globalizacji lokalne tradycje i zabobony stopniowo odchodzą w niepamięć. Wciąż jednak żywa jest wiara, że kobiecy śpiew alikwotowy sprowadza na rodziny nieszczęścia i bezpłodność. Śpiewaczki, które decydują się kontynuować swoją pasję do jednej z najpiękniejszych tradycji Tuwy często skazane są na ucieczkę z kraju.

 

 

TytułŚPIEWAĆ / SING
Czas trwania52’
Gatunekfilm dokumentalny